W polskich firmach kapitał przypadający na jednego zatrudnionego jest kilka razy mniejszy, w porównaniu z kapitałem przypadającym na jednego pracownika w firmach z państw Europy Zachodniej. Często proporcje te są nawet zbliżone do różnic w średnich wynagrodzeniach, czyli czterokrotne. Taka dysproporcja szczególnie ma miejsce w branżach w których duże znaczenie ma efekt skali.

Z kolei jeżeli porównamy kapitał największych polskich przedsiębiorstw z ich bezpośrednimi zachodni-mi konkurentami w danej branży, to kapitał naszych rodzimych firm jest co najmniej 20 razy mniejszy.

Dlaczego kapitał jest tak ważny w prowadzeniu działalności i rozwoju polskich firm rodzimych, a tym samym rozwoju polskiej gospodarki?

Przede wszystkim kapitał potrzebny jest do tego, aby stworzyć nowe miejsce pracy. Stworzenie jednego miejsca pracy w polskiej firmie produkcyjnej, mogącej konkurować na rynku globalnym, kosztuje od 100 tysięcy do kilku milionów złotych.

Co składa się na tak wielką sumę? Utworzenie nowe-go miejsca pracy to inwestycja w hale produkcyjne, maszyny i urządzenia, zaplecze socjalno-biurowe, kapitał obrotowy i wiele innych kosztów, które przedsiębiorca musi ponieść, aby pracownik był w stanie wykonywać swoją pracę.

Przykład 1

Koszt budowy huty szkła okiennego wynosi 500 mln złotych. Może w niej znaleźć zatrudnienie maksymalnie 300 osób. Utworzenie jednego miejsca pracy wyniesie 1,7 mln złotych (500 mln zł : 300 osób = 1,7 mln zł).

W fabryce okien dachowych koszt utworzenia jednego miejsca pracy to suma od 450 tys. zł do 450 tys. euro

W wałbrzyskiej fabryce Toyoty koszt utworzenia miejsca pracy wynosi ponad 1 mln zł.

W firmie transportowej utworzenie stanowiska pracy dla kierowcy to koszt zakupu TIR-a, na co trzeba wydać 100 tysięcy euro.

Utrzymanie ciągłości produkcji wymaga kolejnych nakładów finansowych. Konieczne są m.in. zakup surowców do produkcji, poniesienie kosztów energii, zatrudnienia pracowników. Przedsiębiorca posiadający własny kapitał nie musi pożyczać go z banku i nie płaci wówczas wysokich odsetek. Koszty odsetek zawarte są w cenie produktu, co obniża jego konkurencyjność.

Bardzo duży kapitał potrzebny jest na budowanie sieci dystrybucji (zawłaszcza za granicą), bez której żadna firma nie jest w stanie utrzymać się na rynku. Chodzi na przykład o konieczność udzielenia długich terminów płatności dla dystrybutorów lub „płacenia za miejsce na półce w markecie”, co jest częstą praktyką stosowaną w Europie. Producent, dysponując kapitałem, może zainwestować w sieć dystrybucji, oferować dłuższe ter-miny płatności. Dzięki temu zwiększa konkurencyjność swoich produktów, może je drożej sprzedać, a uzyskane w ten sposób środki przeznaczyć na wyższe wynagrodzenia pracowników.

Znacznie większe ryzyko ponoszą te firmy, które muszą finansować sprzedaż z kredytów bankowych. Nie tylko od pożyczonych pieniędzy spłacają odsetki, ale jeszcze nie mają pewności, czy otrzymają zapłatę za towar z odroczonym terminem płatności.

Kiedy dysponuje się odpowiednio dużym kapitałem, można zainwestować w zdobywanie kolejnych rynków i w ten sposób osiągać efekt skali, przekładający się na niższe koszty produkcji i sprzedaży. Zaoszczędzone w ten sposób środki można przeznaczyć na wyższe wynagrodzenia dla pracowników.

Zdarza się, że zachodnie koncerny, wchodząc na nowe rynki, nawet przez 10 lat sprzedają swoje produkty poniżej kosztów. Wszystko po to, aby zlikwidować lokalną konkurencję, podbić rynek w danym kraju, osiągnąć efekt skali na dystrybucji, a następnie czerpać zyski. Mogą sobie na to pozwolić, bo mają własny kapitał.

Dysponując własnym kapitałem, przedsiębiorcy mogą podejmować bardziej ryzykowne przedsięwzięcia, które zazwyczaj przynoszą większe korzyści. Dzięki temu są w stanie rozwijać własne firmy. Trudniej przedsiębiorcy zdecydować się na realizację projektu za pożyczone pieniądze, gdyż nie tylko ponosi on dużo większe koszty z tytułu ubiegania się o kredyt, ale także w przypadku niepowodzenia ponosi bardziej bolesne konsekwencje.

 

Najwyższy czas, aby w naszym kraju zmienić podejście do kapitału oraz osób, które ten kapitał posiadają i pomnażają. Obecnie przedsiębiorcy są postrzegani negatywnie. Dowodem na to są emocje, jakie pojawiają się przy publikacji rankingów najbogatszych Polaków. Listy te zazwyczaj spotykają się z negatywnym odbiorem społecznym. Przyczyniają się także do spekulacji, wątpliwości oraz tworzenia atmosfery zawiści wokół przedsiębiorców. Dodatkowo twórcy list przedstawiają je w taki sposób, aby wzbudzić sensacje. Podawane kwoty bez odpowiedniego komentarza pobudzają wyobraźnię czytelników. Dziennikarze nie wyjaśniają, że kwoty te odzwierciedlają jedynie wartość hipotetyczną firmy, ocenę jej perspektyw. Firma czy też przedsiębiorca tymi pieniędzmi nie dysponuje, a tym bardziej nie są to pieniądze, które są na prywatnych bankowych kontach przedsiębiorców.

Rankingi najbogatszych przedstawiane są jednostronne. Nie pokazują, jak wielkie korzyści polskie społeczeństwo czerpie z posiadania naszego rodzimego kapitału i rodzimych firm globalnych. Nie uwzględniają także dużo większego wkładu w tworzenie miejsc pracy, rozwój regionu, a także rozwój polskiej wspólnoty ekonomicznej, jaki wnoszą polscy przedsiębiorcy w porównaniu z zagranicznymi inwestorami.

Obecnie powszechnie promuje się opinię, że kapitał nie ma narodowości i jest ,,globalny”. W rzeczywistości kapitał ma narodowość i narodowość kapitału ma znaczenie dla poziomu gospodarczego naszego kraju i naszej zamożności. To ma znaczenie również w procesach decyzyjnych, które odbywają się w wie-lu instytucjach finansowych i to najczęściej nie na te-renie Polski. W większości przypadków decyzje co do udzielenia kredytu na rozwój polskiej firmy podejmowane są w centralach zagranicznych banków, a tym samym zagraniczne podmioty decydują o przyszłości Polski.

Nie można budować kapitalizmu bez kapitału.

Polska potrzebuje dużych firm zdolnych do podejmowania wysokiego ryzyka, do zainwestowania w badania i rozwój eksportu. Firm, które pociągają za sobą małe i średnie firmy. Pojawia się pytanie, skąd polskie firmy mają wziąć kapitał, skoro polscy konsumenci wolą kupować produkty zagraniczne i w ten sposób powiększać kapitał zagranicznych gospodarek. Wspierając polskie produkty, polskie firmy i przedsiębiorców swoimi codziennymi decyzjami konsumenckimi, tworzymy i wspieramy polski kapitał narodowy, tym samym mamy znaczący wpływ na poprawę poziomu naszego życia.

 

Czytaj więcej na stronie Fundacji : http://www.pomysloprzyszlosi.org