Mianem szarej strefy określa się wszystkie formy działalności gospodarczej, których osiągane z legalnej działalności dochody ukrywane są w całości lub części przed władzami skarbowymi.

Mimo iż od lat 90. przychody generowane przez szarą strefę szacunkowo uwzględnia się podczas obliczania PKB, to jednak jej istnienie w bardzo dużym stopniu ogranicza rozwój gospodarczy danego kraju.

W krajach, w których udział szarej strefy w tworzeniu PKB jest wysoki, zarobki są niższe. Natomiast w krajach, w których ten udział jest nieznaczny, zarobki są wyższe.

Na wykresie zestawiono wielkość udziału szarej strefy w tworzeniu PKB. Jak widać, bogatsze kraje „starej” Unii o wyższych przeciętnych płacach mają mniejszą szarą strefę, podczas gdy Rumunia, Polska czy Bułgaria, kraje o znacznie niższym poziomie wynagrodzeń, większą.

Dlaczego szara strefa szkodzi gospodarce?

Jednym ze skutków jej istnienia jest łamanie zasad uczciwej konkurencji. Trudno bowiem małym i średnim firmom, wywiązującym się z obciążeń podatkowych, konkurować z niepłacącą podatków konkurencją.

Zmniejszenie dochodów budżetu państwa kończy się zazwyczaj próbą zwiększenia obciążeniami podatkowymi firm i osób fizycznych działających legalnie. W efekcie wzrastający fiskalizm jeszcze bardziej utrudnia rozwój legalnie działającym firmom.

Kolejnym z zagrożeń, jakie niesie ze sobą szara strefa, jest zahamowanie postępu technologicznego. Bardzo często oferowane w ramach szarej strefy produkty czy usługi, ze względu na brak dowodu sprzedaży i wręcz nieistniejącą procedurę reklamacji, są gorszej jakości.

Właściciele firmy, którzy działają w szarej strefie, często tracą czas i energię na ukrywanie dochodu (np. na prowadzenie podwójnej księgowości). Ten czas i energię mogliby przeznaczyć na rozwój firmy

Fundacja_11

 

więcej w raporcie na stronie Fundacji

http://www.pomysloprzyszlosci.org