Łączne wydatki z budżetu państwa polskiego w roku 2013 wyniosły 321 mld zł. W tym samym roku dochody podatkowe i niepodatkowe osiągnęły kwotę 279 mld zł, czyli polski rząd o wiele więcej wydaje w stosunku do dochodów, które posiada. Różnica wynosi 42 mld zł – są to pieniądze, które rząd musi pożyczyć, głównie emitując obligacje państwowe. Wówczas musi spłaci nie tylko to, co pożyczył, ale także odsetki i prowizje za możliwość korzystania z otrzymanych środków.

Jaki wpływ na nasze wynagrodzenia ma polskie zadłużenie?

 

Na koniec 2014 roku oficjalne zadłużenie Polski przekroczyło 1 bilion zł. Pytanie, czy to jest dużo.

  • Kwota tego zadłużenia ponad trzykrotnie przewyższa roczne przychody naszego państwa

(w roku 2013 wydatki z budżetu państwa wyniosły 321 mld zł).

  • Na obsługę tego długu (odsetki i prowizje) nasze państwo musi wydać rocznie mniej więcej tyle, ile wynoszą dochody z podatku PIT

(w roku 2013 dochody państwa z podatku PIT wyniosły 53 mld zł, a obsługa długu kosztowała blisko 43 mld zł).

  • Dług publiczny Polski w stosunku do PKB jest co najmniej 30% większy niż średnia dla innych nowych krajów UE

(w 2013 procentowy udział zadłużenia państwa polskiego w PKB wynosił 56%, natomiast średnia dla nowych krajów członkowskich wynosiła 44%).

 

W czasach PRL-u Edward Gierek zadłużył Polskę na 40 mld dolarów. W ostatnich latach na taką sumę Pol-ska zadłuża się w skali roku. Ekonomiści biją z tego powodu na alarm (licznik Balcerowicza, www.dług-publiczny.org.pl).

Prezentowane powyżej dane dotyczą tzw. jawnego (oficjalnego) długu publicznego, a więc zaciągniętych przez państwo i samorządy zobowiązań finansowych wobec osób prywatnych i rozmaitych instytucji (krajowych i zagranicznych).

Warto wiedzieć, że na państwach i społeczeństwach spoczywa także ukryty dług publiczny, czyli ustawowe zobowiązania państwa do przyszłych wydatków. Według szacunków Forum Obywatelskiego Rozwoju ukryty dług stanowi 193% PKB, czyli ponad 3 biliony złotych. W przeliczeniu na jednego obywatela pracującego w polskiej gospodarce ukryty dług publiczny wynosi około 240 tys. zł1

 

Niestety, w Polsce politycy zadłużając kraj, „kupują” sobie chwilową władzę, nie patrząc na przyszłość państwa.

 

Oprocentowanie długu

W przekazach medialnych podkreśla się, że wszystkie kraje są zadłużone, niektóre nawet bardziej niż Polska. Pamiętajmy jednak, że obligacje krajów stojących na wyższym poziomie rozwoju gospodarczego są niżej oprocentowane. Na przykład oprocentowanie niemieckich obligacji na koniec grudnia 2014 roku wynosiło 0,59%, natomiast polskich 2,55%.

 

W porównaniu z Niemcami my, Polacy, płacimy prawie pięć razy większe odsetki za zaciągnięte długi. Jesteśmy oceniani jako kraj mniej wiarygodny w sensie możliwości spłaty zadłużenia. Należy przy tym zaznaczyć, że inne państwa z reguły zaciągają długi we własnych bankach. Pożyczone, a potem oddane pieniądze pozostają więc w ich własnej wspólnocie ekonomicznej.

 

Polska zaciąga długi w zagranicznych bankach. Pieniądze, które będziemy musieli oddać wraz z odsetkami, trafią więc

do innych wspólnot ekonomicznych.

 

Ile kosztuje nas zadłużenie?

Jak kształtuje się wartość oficjalnego zadłużenia Polski w przeliczeniu na pracownika wytwarzającego PKB?

 

Powod_11

 

Nasz jawny dług publiczny wynosi ponad 1 bilion zł. Na jego spłatę zarabia wyłącznie sektor gospodarczy, w którym zatrudnionych jest 13 mln obywateli.

 

powod11_2

 

 

Opracowanie własne na podstawie danych Eurostatu

 

1.Źródło: http://www.for.org.pl/pl/Rachunek-od-panstwa-za-2013-rok (03.08.2014)

 

Wynika z tego prosty rachunek: dług publiczny przy-padający na jednego zatrudnionego w sferze produkcji i usług wynosi 78,5 tys. zł. Na jego obsługę (głównie spłatę odsetek) w roku 2013 przeznaczyliśmy blisko 43 mld zł. Wynika z tego, że każdy zatrud-niony w sektorze gospodarki musi oddać rocznie 3,3 tys. zł. Tyle w naszym imieniu państwo przekazuje pożyczkodawcom. O tyle, w skali roku, moglibyśmy zarabiać więcej.

 

Ceny produktów, które nie zawierają w sobie kosztów odsetek od długu publicznego, mogą być bardziej konkurencyjne. Firmy rodzime mają wtedy większe szanse na rozwój i na tworzenie miejsc pracy.

 

Ceny produktów na świecie ustala rynek. Przedsiębiorca nie jest w stanie sprzedać swoich produktów powyżej tych cen. Jeżeli produkt obciążony jest dodatkowymi kosztami będącymi pochodną długu publicznego, to sprzedaż towaru stanie się możliwa tylko wówczas, jeśli przedsiębiorca obniży inne koszty, takie jak chociażby fundusz płac.

Ceny produktów pochodzących z krajów, gdzie za-dłużenie publiczne jest mniejsze lub nie występuje, nie zawierają w sobie pochodnej odsetek od długu. Pracodawca może więc przeznaczyć więcej środków na wyższe płace.

 

Źródło: pomysloprzyszlosci.org

Więcej na stronie Fundacji Pomyśl o Przyszłości – do pobrania cały raport http://www.pomysloprzyszlosci.org/publikacja1/